POLSKI ENGLISH FRENCH Strona główna Oferta Galeria Rezerwacje Kontakt




Witamy i zapraszamy Państwa do pensjonatu i stajni dla koni "Grand", znajdującej się w miejscowości Glina k/ Otwocka.
Nasze gospodarstwo agroturystyczne oferuje gościom jazdy konne w terenie, na ujeżdżalni lub na lonży. Oprócz koni mamy również pięć kóz, dwie owieczki, sześć kotów, pięć psów, całe stado gołębi, ryby w sadzawce, pszczoły w ulach, komary o zmroku, bażanty, jeże, sarny, zające i dziki w lesie za płotem.
Latem można wybrać się na spacer pieszy, rowerowy, konny, a zimą na kulig po sąsiadującym Mazowieckim Parku Krajobrazowym.
Po trudach dnia zapraszamy do ogrzania się przy kominku, zaśpiewania w barze przy pianinie, wygrzaniu się w saunie i noclegu w przytulnym, dwuosobowym pokoiku z łazienką. Dla pracoholików, którzy podczas wypoczynku też są w pracy mamy internet, a dla telemaniaków telewizję satelitarną w każdym pokoju (można tego oczywiście nie właczać i będzie jak na prawdziwej wsi).
Można do nas przyjeżdżać ze wszelkimi zwierzętami - jedno więcej nie robi różnicy.
Zapraszamy - naprawdę warto.

Nasza krótka historia.
Historia naszej posiadłości sięga roku 1938, kiedy to ówczesny właściciel tych ziem Pan Franciszek Zawadzki sprzedał, powodowany uczuciem sympatii, ziemię moim Dziadkom - Piotrowi i Stanisławie Grajda. Nosiła ona wówczas nazwę "Folwark Dobra Ziemia".
Dziadkowie zamieszkali tutaj z dziećmi - moim Tatą Henrykiem Grajda i Córkami Marią i Teresą. W 1956 roku mój Tata wziął ślub z moją Mamą - Aliną Witan.
Na początku mieszkali w s±siedniej wiosce - Woli Duckiej u Rodziców mojej Mamy - u Franciszki i Władysława Witan.
Po niedługim czasie Dziadkowie Grajda przekazali część majątku w Glinie moim Rodzicom , gdzie w 1957 roku Mama i Tata wybudowali dom nieopodal swoich Rodziców. Zamieszkali tam w 1958 roku razem z moją Siostrą Hanią. "Wichry historii" wywiały naszą Rodzinę do Warszawy w roku 1964, jednak Rodzice byli na tyle przewidujący, że nie sprzedali ziemi i domu, który czekał na mnie, aż jako absolwent SGGW Akademii Rolniczej wrócę na Ojcowiznę by gospodarować.
Dzięki mojemu kochanemu Dziadkowi Władysławowi Witan i Wujkowi Ryszardowi Bakuła została mi - chłopakowi z Żoliborza wszczepiona miłość i szacunek do ziemi i zwierząt, a w szczególności do koni. Akademia Rolnicza do tych pasji dodała rzetelną wiedzę. Mam nadzieję, że moimi "miłościami" zarażę jeszcze wielu ludzi, szczególnie tych , którzy wsi nie znają.
Serdecznie zapraszam do Stajni Grand - dobrej ziemi dla wszystkich.

Andrzej Grajda

Strona główna | Oferta | Galeria | Rezerwacje | Kontakt
Stajnia GRAND © 2007